W ostatnich dniach studenci wielu uczelni w Polsce zgłaszają, że zapisy na kursy języków obcych przebiegają z ogromnymi trudnościami. W USOSweb oraz innych systemach rejestracyjnych programy lektoratów pękają w szwach — limity miejsc szybko się wyczerpują, strony często się zawieszają, a wsparcie techniczne nie nadąża.
Jeden student Uniwersytetu Wrocławskiego opisuje: „Wchodziłem na zapis o 20:00, ale już po kilku minutach nie było już wolnych miejsc. Spędziłem godziny, próbując się dostać, bez skutku”. Inni mówią o podobnych doświadczeniach na Politechnice Opolskiej, Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego oraz Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. W UWM osoby, które powtarzają lektorat, muszą dopełnić formalności w dziekanacie i zapisywany są pierwsi, co również prowadzi do kolejek i chaosu przy próbach zmiany grupy. ([uwm.edu.pl](https://uwm.edu.pl/studenci/przedmioty-do-wyboru/jezyki-obce?utm_source=openai))
Przyczyny wskazywane przez studentów to:
- niewystarczająca liczba grup językowych, szczególnie na popularne języki jak angielski i niemiecki;
- techniczne ograniczenia systemów rejestracyjnych przy dużym obciążeniu;
- krótkie terminy zapisów oraz korekt, co nie daje czasu na reakcję;
- brak elastyczności w przypadku studentów powtarzających lektoraty lub chcących zmienić język.
Władze uczelni tłumaczą, że pracują nad usprawnieniem procesu: rozszerzają terminy zapisów, analizują możliwość zwiększenia liczby grup i wdrażają bardziej stabilne systemy IT. Studentom zaleca się śledzenie ogłoszeń lektoratów, przygotowanie się zawczasu (np. by wiedzieć, na który poziom chcą się zapisać) i szybkie działanie po otwarciu zapisów.